| "O Warsztacie" - Pani Krystyna Wojakowska-Lewicka |
"Warsztat Aktywizacji Zawodowej - pomoc i samopomoc sprzężenie zwrotne" powstał w 1997 roku; dotąd odbyło się 17 warsztatów, czyli "dorobił się" 408 absolwentów (17 WAZ x 24 osoby). Kolejka oczekujących przez cały czas waha się w granicach 80-100 osób.Przygotowując w 1997 zarys projektu nie wróżyliśmy mu tak długiego żywota, ot - 2-3 lata. Tymczasem WAZ wpisał się trwale w działanie Fundacji i stał się podstawową odpowiedzią na zadanie statutowe: "aktywizacja zawodowa osób niepełnosprawnych ruchowo". Na czym więc polega fenomen WAZ, skąd to niesłabnące powodzenie? Przecież kurs komputerowy na dowolnym poziomie nie jest niczym nadzwyczajnym. Ale WAZ to nie tylko, a nawet nie przede wszystkim kurs komputerowy - to połączenie szkolenia komputerowego ze specjalistycznym programem psychologicznym, w którym w ramach "grupy wsparcia" realizuje się program usamodzielniania się przez podjęcie pracy, uzupełniany treningiem zadaniowym i pracą wolontarystyczną na rzecz Fundacji lub kolegów. Można ten program w skrócie i uproszczeniu nazwaćprogramem aktywizacji zawodowej, czyli takim, o którym w Polsce mówi się (i niewiele robi) od 2002 roku. Nasz program jest tworem żywym, zarówno jego część informatyczna, jak i (a może przede wszystkim) część psychologiczna są stale unowocześniane i uzupełniane.Taki program zaadresowany jest do grupy ciężko poszkodowanych osób niesprawnych ruchowo, czyli:
czyli z obniżoną samooceną, z postawą roszczeniową, z wyuczonym syndromem bierności życiowej itp. był w 1997 novum w Polsce i niestety jest nim nadal, mimo że niektóre aspekty życia niepełnosprawnych poprawiły się.Część psychologiczna projektu rozpoczęła "samodzielne życie" w formie kursu realizowanego w Fundacji na zamówienie Urzędu Pracy.Całość WAZ realizowana jest obecnie przez stały zespół tj.:
Jest to zespół, który stale współpracuje ze sobą i ustala indywidualne "ścieżki" rozwoju każdego z uczestników, dbając (prócz rzeczy oczywistych jak nauka w Warsztacie) przede wszystkim o załatwienie takich spraw jak:
Efektem tych działań jest:
Powodzenie nie jest oczywiście powszechne, około 10% uczestników Warsztatów nie podejmuje żadnej aktywności - czy to ze względu na stan zdrowia, czy ze względów rodzinnych lub charakterologicznych.Nie jest też obecnie dobrze ze stałym zatrudnieniem z przyczyn oczywistych. Pracuje etatowo ok. 40% absolwentów, około 30% ma okresowe lub stałe zlecenia. Wiele tych zleceń to prace przy realizacji projektów naszej Fundacji.Koszt jednego WAZ to około 70 tys. złotych, rocznie realizujemy 2-3 Warsztaty. Środki pochodzą głównie z dotacji:
przy czym pozyskiwanie dotacji "zawsze na to samo" jest coraz trudniejsze. Również niezrozumiała wydaje się chęć (widoczna ostatnio i w dotacji Fundacji "Wspólna Droga") przyznawania dotacji wyłącznie na honoraria za zajęcia - tak jakby bez organizacji, nadzoru, księgowości, sprzątania, materiałów szkoleniowych itp. projekt mógł być w ogóle realizowany. Wystarczy tylko zrozumieć, że przez jedną pracownię komputerową, przez 130 m kw. Fundacji, przy takim natężeniu prac, przewija się tygodniowo ok. 200 szkolonych, by podjąć wysiłek organizacyjny.Ze szczególnego podejścia jakie do niepełnosprawnych, grupy niewątpliwie zmarginalizowanej, z zastosowaniem metod edukacji włączającej - powstało już kilka następnych projektów Fundacji, w tym m.in.:
Warsztat jest nadal potrzebny i będzie potrzebny tak długo, aż zmieni się sposób wychowania, edukacji i społecznej percepcji osoby niepełnosprawnej.
V-ce Przewodnicząca Zarządu Krystyna Wojakowska-Lewicka |