Rozbudowa i modernizacje komputerów w oparciu o koszta.
wstęp
Każdy z nas chciałby mieć odpowiedni komputer odpowiadający naszym wymaganiom. Jest to jednak sprawa czysto abstrakcyjna, bo każdy chyba chciałby posiadać sprzęt najnowszy. Nie zawsze jednak stać nas na taki wydatek, bowiem naprawdę szybki komputer może kosztować nawet od 5 do 10 tysięcy PLN a to już jest cena używanego samochodu. Poza tym nic tak szybko się nie starzeje jak właśnie sprzęt komputerowy. Postęp i tempo, w jakim się to odbywa jest oszałamiające. Jeszcze nie tak dawno za szybki komputer uważano Pentium 166 MMX a obecnie z trudem to wystarcza nawet do programów użytkowych nie mówiąc o grach. Żeby iść w duchem czasu trzeba ciągle rozbudowywać I modernizować swój sprzęt. Można więc powiedzieć, że komputer to swoista skarbonka bez dna. |
Jak już wspomniałem każdy chciałby mieć szybki komputer jednak w sytuacji, gdy nie mamy na to funduszy i w ogóle nie mamy żadnego komputera wówczas musimy się zadowolić starszymi modelami. W naszej fundacji właśnie jest wielu ludzi o skromnych dochodach czy wręcz utrzymujących się z renty, którzy nie mogą sobie pozwolić na jakikolwiek wydatek. Z myślą o nich to właśnie kilka osób z Fundacji nie ustaje w wysiłkach by jak najwięcej ludzi miało dostęp do własnego komputera może nie najnowszego, może nie najszybszego, ale własnego u siebie w domu. W sytuacji, gdy podopieczny fundacji ma już komputer, jego modernizacja wystarcza przynajmniej na jakiś czas by mógł on korzystać z nowego oprogramowania. Rozpiętość sprzętu pod względem rodzajów jest u nas spora począwszy od komputerów 286/386, a skończywszy na komputerach klasy Pentium. Przedstawię teraz te modele komputerów w oparciu o ich możliwości i możliwe zastosowania: |
Komputery takie mają procesor najczęściej już wlutowany na płytę główną i nie jest możliwa zmiana procesora. Szybkość zegara procesora w zależności od modelu jest w granicach od 12 do 25 MHz. Najczęściej jest to 16 MHz. Również pamięć najczęściej nie da się zmienić i zwykle wynosi ona 1 MB. Jako że na płycie głównej nie ma kontrolerów I/O więc trzeba mieć kontrolery dyskietek i dysków twardych w postaci kart ISA. Tak samo trzeba mieć na karcie ISA porty RS232 i LPT. Karta graficzna do takiego komputera musi być na slot ISA 16 bit. Zwykle są to karty SVGA 512 kB lub 1 MB. Najczęściej widuje się takie komputery z monitorami monochromatycznymi VGA, więc wystarczy nam w takim przypadku nawet 512 kB karta graficzna. Problem jest także z dyskami twardymi. Komputery tego typu nie widzą dysków o pojemności powyżej 512 MB. Aby 286-tki funkcjonować z dużymi dyskami np. 850 MB ma takim dysku musi być wgrany specjalny sterownik. Dopiero wówczas taki dysk będzie widoczny. Na ogół jednak dysk rzędu 500 MB z zupełności wystarcza do użytkowych zastosowań komputera tej klasy. Jedyne Windows, które są w stanie działać na taki komputerze to 3.1x O Windows 95 nawet nie mamy co marzyć!!! Normalne korzystanie, z co bardziej wymagających programów jak Word czy Excel staje pod znakiem zapytania. W zasadzie sensownym jedynie rozwiązaniem jest używanie programów działających w systemie DOS o skromnych wymaganiach sprzętowych. Z pewnością będzie działać edytor tekstów TAG a także programy pod DOS do obsługi Internetu. Reasumując komputery typu IBM AT 286 nadają się do bardzo prostych gier oraz mało wymagających programów pod Windows 3.1x. Uważam, że nie ma sensu i szkoda czasu na składanie komuterów tej klasy. Jeśli będziemy mieć płyty z procesorami 286 należy je złomować i rozdać chętnym. |
Komputery typu 386 są dość podobne do 286 ale mają większe możliwości rozbudowy i możliwości. Przede wszystkim 386-tki są szybsze. Ich szybkość zegara zawiara się w granichach od 33 do 40 MHz w zależności od modelu. Posiadają także opcjonalnie koprocesor matematyczny, który dodatkowo przyspiesza prace komputera. Zwykle też 386-tki mają możliwość rozbudowy i modernizacji pamięci RAM, co ma duży wpływ na szybkość działania programów. Podobnie jak komputery 286 nadal wymagane jest posiadanie specjalnych kart ISA, do których można by podłączyć dysk twardy, stacje dyskietek. Tak samo jak w 286 musimy mieć kartę z portami RS232 oraz LPT. W niektórych jednak modelach markowych komputerów porty I/O oraz kontrolery FDD i HDD a nawet karta graficzna jest zintegrowana na płycie głównej! Podobnie jak z 286 mamy te same problemy z dużymi dyskami. Tu jednak ten problem jest większy, bowiem na 386-tkach można uruchomić dużo bardziej zaawansowane programy a co za tym idzie potrzeba dużego dysku. Komputery 386 można rozbudować jeśli chodzi o pamięć. Zwykle można dołożyć od 4 do nawet 16 MB, co jak na komputer tej klasy jest to dość dużo. Przy tak dużej pamięci możliwe jest w miarę komfortowe użytkowanie programów pod Windows 3.1x jak Word 6.0 czy Excel 5.0 Możliwe jest też łatwiejsze korzystanie z Internetu za pośrednictwem programów działających pod Windows jak np. Netscape Navigator 3.1 czy Internet Explorer 2.0. Niestety, te komputery są za wolne na Windows 95 i korzystanie z Internetu jest bardziej skomplikowane zarówno w instalacji jak i późniejszej eksploatacji, ale mimo wszystko jest to jak najbardziej możliwe. Główny problem z programami pod Windows 3.1x to fakt, że programy chodzące pod tym systemem nie akceptują na ogół długich nazw plików i w związku z tym korzystanie z większości stron WWW jest czasem po prostu niemożliwe, natomiast jeśli chodzi o pocztę elektroniczną to nie ma to w zasadzie znaczenia. Podsumowując używanie komuterów 386 ma sens, gdy ktoś nie ma dostępu do innego szybszego komputera, a jego wymagania są skromne. 386-tki nadają sie do pracy pod Windows 3.1x i większości programów pod nim chodzących. Można tworzyć bazy w Excelu, edytować teksty pod Wordem, a także tworzyć proste strony WWW oraz prosta grafikę na takich programach jak np. PhotoStyler 2.0. Dużą część podzespołów do 386tek można pozyskać z komputerów klasy 286. Komputer 386 powinien spełnić swoje zadania o ile tylko będzie miał duża pamięć RAM oraz duży dysk twardy ( podobnie jak w 286 potrzebny jest sterownik na dysku, inaczej 386 nie zaakceptuje dysku o rozmiarze powyżej 512 MB ) |
Komputery klasy 486 charakteryzują się dużą rozpiętością ze względu na szybkość procesora. Jest ona w granicach od 25 MHz aż do 133 MHz ! Na szybszych komputerach tej klasy a więc od 80 MHz można pokusić się o instalację Windows 95, pod warunkiem jednak, że komputer posiada minimum 8 MB pamięci RAM oraz dysk twardy powyżej 340 MB. Jeśli ten warunek nie zostanie spełniony, korzystanie z Windows 95 stanie się zbyt czasochłonne. Uwaga! Instalacja Windows 98 na komputerach tego typu mija się z celem !!! W zasadzie jeśli chodzi o starsze komputery 486 sytuacja jest podobna jak w komputerach 386 a więc niezbędne są kontrolery HDD i FDD na specjalnych kartach ISA, a także porty I/0. Podobnie jak i w 386-tkach, zdarzają się wśród komputerów firmowych takie, w których wszystkie kontrolery oraz karta graficzna jest zintegrowana na płycie głównej. W innych modelach, zwłaszcza tych starych 486-stkach, spotyka się sloty tzw. local busy. Zwykle jest ot jeden albo dwa sloty. Można do nich podłączyć kartę graficzna jak również kartę I/O. Oczywiście, aby to zrobić, karta graficzna czy też karta z kontrolerami musi być przystosowana do takiego złącza. Local-busy zapewniają szybszą komunikację a tym samym przyśpieszają pracę komputera. W nowszych płytach 486 takich jak DX/4 pojawiają się już sloty PCI popularne w komputerach klasy Pentium. To gwarantuje możliwość jeszcze większej wydajności pracy systemów komputera. Jeśli chodzi o procesory, to przeważnie są one na podstawkach, a więc jest możliwość ich ewentualnej wymiany i modernizacji; ponieważ przeważnie nie mając dostępu do dokumentacji płyty głównej, zmiana procesora jest poważnym problemem, zwłaszcza jeśli weźmiemy pod uwagę dużą różnorodność procesorów 486 i ich parametrów technicznych. Z pamięciami sprawa jest już prostsza. W 486-tki zwykle są przystosowane do pamięci typu PS/2. Są one podobne do pamięci do Pentium aczkolwiek należy być ostrożnym, bowiem za ogół 486 nie akceptuje pamięci EDO. Jedne od drugich w zasadzie niczym istotnym się nie różnią choć sprawa jest naprawdę poważna. |
Jeśli komputery tej klasy mają minimum 16 MB pamięci RAM oraz dysk twardy 850 MB, to jak nadają się do systemów Windows 95 oraz 98. Im większa pamięć i im większy dysk twardy, tym więcej programów będzie działać. Jest to w zasadzie idealny komputer do mało wymagających programów (np. do programów typu Office). System Windows 95 zapewnia pełną możliwość korzystania z Internetu. Do takiego komputera nadają się pamięci PS/2 zarówno z EDO jak i bez, dyski twarde i inne komponenty modernizacji. Jest to najłatwiejszy typ komutera. Jego szybkość znacznie skraca czas pracy z aplikacjami jak również sam czas ich instalacji. |
Wydaje się, że nic prostszego od złożenia komputera. Wbrew pozorom czasem przysparza to nie małych trudności. W ostatnim okresie otrzymaliśmy złomowany sprzęt z kilku instytucji. Myślę, że na podstawie obecnych doświadczeń można pokusić się o podsumowanie. Sprzęt jaki dostaliśmy jest sprzętem markowym, który niestety posiada swoje wady. Są to komputery klasy 386 oraz 486. Tylko czasem mieliśmy coś lepszego. Wszystkie te komputery niestety posiadały zintegrowaną płytę główną a większość z nich także i zintegrowaną kartę graficzną. Jest to niewątpliwa wada, gdyż jeśli płyta główna ulegnie uszkodzeniu lub jeśli zostanie ona złomowana to w zasadzie prócz pamięci i ewentualnie procesora w zasadzie nic nie da się z niej odzyskać. Aby usprawnić problemy ze sprzętem, konieczna jest dokładna inwentaryzacja całego dostępnego sprzętu. Mając kompletną bazę sprzętową można efektywniej rozplanować niezbędne zakupy akcesoriów, których nie mamy akurat na stanie. Oczywistym jest także fakt, iż modernizacja już posiadanego sprzętu jest mniej czasochłonna niż montowanie nowego komputera i instalowanie na nim od zera oprogramowania. Jak wykazała bowiem praktyka, nie sam montaż zajmuje najwięcej czasu, ale właśnie instalacja oprogramowania i testy już słożonego sprzętu komputerowego. Dla przykładu mogę podać, że instalacja systemu Windows 98 na komputerze klasy 486 zajmuje ponad 6 godzin - o ile w ogóle zakończy się sukcesem. Do tego należy doliczyć wcześniejszy dobór i instalacje hardware, a potem już po samej instalacji, ponowne przetestowanie komputera aby mieć pewność, że sprzęt jaki oddajemy w użytkowanie jest sprawny i że jest duża szansa, iż nie będzie przykrych niespodzianek. Oczywiście całkowitej pewności nie mamy, jako że sprzęt ten jest mocno wysłużony i nie ma na niego żadnej gwarancji. Dużo czasu zajmuje też papierkowa robota, bowiem ktoś musi zajmować się inwentaryzacją, wypożyczaniem sprzętu etc. a zajmuje to naprawdę bardzo dużo czasu. Zwłaszcza inwentaryzacja jest tu szczególnie istotna, bowiem mając pełna bazę stanu magazynu możemy dobrze rozplanować najpotrzebniejsze wydatki. Część bowiem brakującego sprzętu musimy kupić na giełdzie lub w firmach sprzedających używany sprzęt, a cała sztuka polega na tym, by nie dublować i nie kupować tego, co już posiadamy. |
W pierwszej kolejności należałoby się zająć wszystkimi komputerami klasy 486 i jak najszybciej je uzupełnić. Po pierwsze oddajemy w ręce ludzi w miarę szybkie komputery a po drugie zwalniamy miejsce, którego nie mamy za wiele. W drugim etapie modernizujemy wedle już określonych zamówień komputery 386. Wychodzę bowiem z założenia, że lepszy taki wolny komputer niż żaden. Byłoby więc to rozwiązanie tymczasowe, bo w sytuacji gdy będziemy dysponować nowymi 486-tkami, wówczas można będzie zastąpić nimi wysłużone 386. Komputery klasy 286 proponowałbym rozebrać w celu pozyskania jak największej liczby części, które mogłyby posłużyć w składaniu szybszych maszyn, a samą płytę z procesorem złomować i oddać chętnym. |
Oprócz powyższych problemów natury technicznej istotnym problemem jest tzw. czynnik ludzki. Dla ludzi, którzy w Fundacji zajmują się sprzętem, jest to tylko dodatkowe zajęcie. Ludzie Ci mają jeszcze swoją pracę, chcą także mieć także dla siebie i swoich bliskich, więc zebranie wszystkich w tym samym czasie jest sprawą dość trudną, choć konieczną. Następnym problemem jest przeszkoda lokalowa. Po prostu nie ma tak naprawdę miejsca na to, by kilka osób mogło pracować jednocześnie. Pomieszczenie kawiarenki jest w zasadzie wystarczające, ale służy ono niestety także i jako magazyn wolnego miejsca w zasadzie nie ma. Dosłownie wszystko jest zawalone sprzętem i jedynym sensownym wyjściem jest praca w zespole w sali w której odbywają się szkolenia. Niestety, sala ta jest zajęta przez cały tydzień, także w weekend, nie jest więc raczej możliwe umówienie się na sprzęt na całą niedzielę czy sobotę. Jeżeli weźmiemy pod uwagę wszystkie te przeszkody, sprawa zgrania i pracy w zespole jest dość skomplikowana, choć nie beznadziejna. |
Oczywiście każdy znający się choć odrobinę na sprzęcie jest w stanie złożyć swój własny komputer. Wiadomo, że nikt nie urodził się alfą i omegą w dodatku postęp w dziedzinie sprzętu komputerowego co i raz zaskakuje nas nowinkami, więc niech nie przeraża nas, że czegoś nie wiemy. Najprościej potrzebną wiedzę zdobywa się od znajomego fachowca, z książek, z pism komputerowych oraz częstej obecności na giełdzie komputerowej, gdzie z pewnością znajdą się osoby, które wytłumaczą nam co i jak. Szczególnie polecam właśnie giełdę komputerową z uwagi na to, że przy okazji możemy zorientować się w cenach sprzętu nowego jak i używanego. Nie zawsze bowiem możemy sobie pozwolić na kupno nowoczesnego komputera, czy też odpowiedniego unowocześnienia swojego starego sprzętu, zastępując go nowymi częściami. Alternatywą tańszego upgrade naszego PC jest właśnie zakup części lub w ogóle komputera używanego. Jeśli chodzi o komputery, raczej wystrzegajmy się modeli, które mają na płycie głównej zintegrowaną kartę graficzną oraz muzyczną. Może na początek inwestycja taka jest opłacalna, bo na ogół płyta zintegrowana z grafiką i dźwiękiem jest tańsza od płyty z osobnymi kartami graficzną i muzyczną jednak to drugie rozwiązanie jest bardziej elastyczne pod względem przyszłej rozbudowy w sytuacji, kiedy to stare karty możemy sprzedać i kupić bardziej nowoczesne. W ogóle kupując sprzęt używany trzeba się upewnić czy nasz sprzedawca regularnie i w tym samym miejscu ma swoje stoisko na giełdzie. Będąc często na giełdzie komputerowej z pewnością zauważymy stałych sprzedawców, których zawsze możemy odszukać w tym samym miejscu. Dobrą rzeczą jest zaprzyjaźniony sprzedawca, dla którego bylibyśmy stałym klientem. Jeśli sprzedawca nas już zna, mamy większe szansę na upusty cenowe oraz ewentualne reklamacje kiedy nasz sprzęt przestanie działać. Dobrze jest upewnić się czy na nasz zakup mamy jakąś gwarancję. Przy dobrych układach mamy gwarancję w granicach 3-6 miesięcy, ale przeważnie dostajemy tzw. gwarancję uruchomieniową: jeśli w ciągu tygodnia nasz zakup przestanie działać, wówczas najpóźniej po tygodniu możemy go oddać. Jeśli chcemy mieć udokumentowane źródło zakupu, a sprzedawca nie chce dać nam gwarancji, wówczas pewnym wyjściem jest poproszenie o wypisanie faktury. Zapłacimy wówczas drożej, ale będziemy mieli dowód zakupu. Nie wszystko, co używane opłaca się kupować. Osobiście odradzam kupowania używanych stacji dyskietek, napędów CD-ROM, nagrywarek CD-R i CD-RW, napędów DVD, klawiatur, myszek. Dużo bardziej żywotne są procesory, pamięci, płyty główne czy też różne karty rozszerzeń. O ile te części są sprawne, to istnieje spora szansa, że będziemy mieli z nich pożytek jeszcze przez wiele lat. Alternatywą jest zakup sprzętu lub części używanych bezpośrednio od firm, które trudnią się taką działalnością. Ich oferty można łatwo znaleźć także w Internecie, jednak ze względów praktycznych polecam zakup takiego komputera lub części osobiście a nie przez pocztę ( zawsze możliwe jest uszkodzenie części podczas transportu - niby gwarancję na to mamy, ale ile potem jest zachodu i załatwiania formalności!. Najlepiej więc jeśli taka firma jest w pobliżu naszego miejsca zamieszkania. Na koniec przedstawiam poniżej linki i adresy firm sprzedających używane części komputerowe a także adresy gdzie można dowiedzieć się w aktualnych cenach używanych jak i nowych podzespołów komputerowych.Oczywicie w Internecie jest dużo więcej podobnych adresów - trzeba tylko poszukać. |
![]()
![]()
Compulles ul. Staszica 3/3 43-300 Bielsko-Biala
tel/fax (033) 8220100
Import-Export Electronics 01-909 Warszawa ul.Sokratesa 7
tel.(022)817-80-31, (022)835-90-71 wew. 121,105,
fax (022)835-93-50
Centralny Klub Studentów Politechniki
Warszawskiej
"STODOŁA" ul. Batorego 10
tel. 825-80-30; 825-80-38; 825-80-39; fax: 825-86-46
email: stodola@stodola.pw.edu.pl
Szczecinska Gielda Komputerowa
Al. Piastow 12 budynel LO 1 (kolo placu Kosciuszki)
Niedziela godz. 10.00 - 14.00
Warszawska Gielda Komputerowa
e-mail: mpiotrowski@wgk.waw.pl
Gielda Komputerowa w Gdansku
P.H. "HAWK" S.C. Marek i Antoni Siwiccy
ul.Wyszyńskiego 8, 15-888 Białystok
e-mail: sklep@hawk.pl
Przedstawicielstwo "Ultra" Sławomir
Żak
ul. Legionowa 9/1 lok. 122, 15-291 Białystok
tel. 0502 936-200, e-mail: ultra@promail.pl,
sklep internetowy Omega
tel. - 0604594967 lub e-mail: omega@canpol.pl
ULTRA
15-281 Białystok, Legionowa 9/1
lok. 122, tel. (085) 7420490
e-mail: ultra@promail.pl
ICQ: 41476996